Z tego co się orientuję to prawie wszyscy kochają lunges 🤭🙊 czy to w miejscu, zakroki czy wykroki, prawda? 😅 ok, przyznam się bez bicia, że ja też średnio je lubię, co nie oznacza, że ich nie robię 😄 jest to bardzo fajne ćwiczenie na nogi i pośladki 🍑 zerknijcie na filmik, pokazuję w nim 2 wersje: 1️⃣ wersja standardowa, noga zakroczna dość daleko z tylu 2️⃣ dragon squat, noga zakroczna dużo bliżej, kolano schodzi do pięty 🔥


⚠️ ruch zawsze wykonujemy w dół ⛔ nigdy w przód ❗ kolano nogi przedniej (wykrocznej) jest zawsze nad stopą 🙂 tułów lekko pochylamy w przód, ustawiamy miednicę wraz z odcinkiem lędźwiowym w pozycji neutralnej i działamy 😃

➡️spróbujcie obie wersje i zobaczcie jakie są różnice w pracujących mięśniach ⬅️ Ja osobiście wybieram wersję „dragon”, bo daje większy nacisk na 🍑 niż nogi 😅 i wolę ten rodzaj bólu 😅
Dajcie znać, czy próbowaliście obie wersje i którą wolicie 😃